2017-05-16 - Robert Janiszewski

16 maja 2017

Z rana nasza energia zmienną jest. Usiedliśmy koło Tomka który doradza w tym temacie. Pan Prezes przysięgał z ręką na sercu że BNI to najlepsza forma rozwoju biznesu. Mamy wątpliwości bo na biologii mówili, że serce po lewej. Pokazywał też ile nam brakuje do 30 gości. Na oko uważamy że 30 centymetrów.

Lajtmotif spotkania to krzesła. Od Alexa dowiedzieliśmy że siedząc na krześle należy być na nim obecnym duchem i ciałem. Z ciałem sprawa prosta. Z duchem trudniejsza szczególnie jeśli tak jak Ania było się ostatnio w Himalajach. Od Darka zaś dowiedzieliśmy się, że krzesło Krzysztofa Sokołowskiego jest warte 139 tysięcy. Przynajmniej póki stoi w Warszawie. Myśmy w radiu słyszeliśmy że niektórych przedsiębiorców mają sadzać. Skoro mamy szansę posiedzieć to tymczasem całe spotkanie żeśmy biegali z aparatem.

Prezentacje były barwne i wielozdaniowe. Robert więc zrobił kilkanaście przysiadów. W przypadkach niesfornych używał sztućca i szklanki. W trosce o zastawę poddajemy po rozwagę zakupienie profesjonalnego dzwonka recepcyjnego. Maciej Król nomen omen opowiadał o królach. Przy okazji królów wśród gości królowała sztuka, wliczając w to sztukę mięsa z food-trucka.

Grupa się powiększa i będziemy mogli “Odkupić Nasze Winy” albo “Odkupić Dobre Wina”. Chyba to pierwsze bo widzieliśmy aureolę nad głową Artura. Tak czy inaczej obie opcje nam pasują bo grzeszymy i pijemy. A propos picia nasz gość z Kuźni Kulturalnej wspominał coś o fikołkach, które spożywamy z pełną kulturą.

Rekomendacje rozkwitły. 3-5-7. Karty się sypały na prawo i lewo. Same Asy. Uścisków rąk było co niemiara. Niektórzy ściskali się wielokrotnie. W ściskaniu prym wiodła Agnieszka oraz Artur. Bożena nie mogła się zdecydować czy najwięcej rekomendacji mają nowo-przyjęci od grupy czy też grupa od nowo-przyjętych. W połączeniu z podziękowaniem dla byłego członka BNI na siedemdziesiąt coś tysięcy zastanawiamy się czy przypadkiem nie należałoby wszystkich poza nami z grupy usunąć. Mamy jednak już dużo autoportretów więc pozostaniemy przy koncepcji przyjmowania i powiększania grupy.

Prezentację interaktywną miał Darek. Interaktywną tablicę symulował Dawid, interaktywnie kręcąc głowa w prawo oraz w lewo. Pod koniec nasz aparat uchwycił plakat wyborczy Darka. Po konsultacjach okazało się, że chodzi o wybór Agencji Interaktywnej jako dobrego partnera. Nie mniej jednak gdyby się okazało że chodzi o prezydenturę będziemy głosować na tak.

Nagrodę złotego mikrofonu otrzymał Artur. Nagrodę zaś kolorowej kamery Krzysztof za bezwzględnie odjazdowy kolor marynarki.


Powered by SmugMug Log In